X

Zapisz się na darmowy newsletter
AI Business

Bądź na bieżąco z możliwościami sztucznej inteligencji w biznesie. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

Sklep bezobsługowy – jak to działa?

Szybkie zakupy bez kasjerów, kolejek i gotówki? To możliwe, dzięki pojawiającym się w kolejnych miastach sklepach bezobsługowych! Co mają do zaoferowania takie punkty handlowe?

Czym jest sklep bezobsługowy?

Sklep bezobsługowy w formacie convenience, jest pomostem pomiędzy światem online i e-commerce, a światem offline i stacjonarnymi lokalami handlowymi. Nie jest to rozwiązanie, które zastąpi sklepy internetowe lub stacjonarne, lecz będzie stanowić dla nich doskonałe uzupełnienie. Corner store całkowicie bezobsługowy, czynny 24 godziny na dobę, 365 dni w roku, jest konceptem, który świetnie sprawdza się tam, gdzie konsumenci nie mają możliwości dokonania zakupów w zwykłych sklepach ze względu na nietypową porę lub lokalizację. Oczywiście fakt, że jest to sklep bezobsługowy, dotyczy przeprowadzania procesu zakupowego włącznie z realizacją płatności. Nie oznacza to jednak, że nie wymaga obsługi ze strony pracowników, którzy nadal są i będą odpowiedzialni za uzupełnianie towaru na półkach czy też utrzymanie czystości.

Idea wdrożenia na rynek sklepów bezobsługowych powstała kilka lat temu. Jednym z pionierów był w tej dziedzinie sklep Amazon Go w Stanach Zjednoczonych, a w Chinach – BingoBox. Niedługo później podobne sklepy pojawiły się w Polsce. Take & Go sklep bezobsługowy w Poznaniu, samoobsługowy Carrefour Express w Warszawie i Łodzi czy też Żappka Store w Poznaniu i innych miastach, okazały się udanymi inwestycjami.

Sklep bezobsługowy – jak z niego korzystać?

Zasada korzystania ze sklepu bezobsługowego jest banalnie prosta – wchodzimy, bierzemy z półek to, czego potrzebujemy i wychodzimy. Oczywiście by wejść, musimy zostać zidentyfikowani. Najczęściej sklepy bezobsługowe, takie jak Żappka Store, wymagają posiadania aktywnego konta w aplikacji mobilnej z podpiętą do niego kartą płatniczą. W tego typu aplikacji generujemy jednorazowy kod QR, który skanujemy przed wejściem do sklepu. Po wejściu do sklepu bierzemy wybrane towary z półek, a zaawansowany system, oparty o liczne czujniki i kamery AiFi dostarczające obraz, przetwarzany przez algorytmy sztucznej inteligencji, identyfikuje je i nalicza ich ceny. W momencie, kiedy opuszczamy sklep, system automatycznie ściąga z naszego konta należną kwotę.

Co istotne, jeśli razem z osobą, która zeskanowała kod QR wejdą inne osoby, to wszystkie ich zakupy zostaną rozliczone na jednym rachunku. Nie oznacza to jednak, że kilku klientów nie może dokonywać zakupów w tym samym czasie. Wystarczy, że każdy z nich zeskanuje swój kod QR przed wejściem. Algorytmy sztucznej inteligencji będą śledzić, kto i jakie towary zdejmuje z półek. Ale uwaga! Nie należy podawać towarów obcym osobom, gdyż te zostaną doliczone do rachunku osoby, która jako pierwsza wzięła do ręki dany produkt. Można za to zupełnie bezkarnie wkładać wybrane towary do własnych toreb, plecaków czy kieszeni.

Opisany wyżej system nie jest jedynym rozwiązaniem, z którego korzystają sklepy bezobsługowe. Przykładowo znajdując się w samoobsługowym Carrefour Express, wybieramy na ekranie dotykowym towary, które nas interesują, dokładnie tak, jakbyśmy dokonywali zakupów w sklepie internetowym i opłacamy zakupy kartą lub BLIK-iem. Następnie automaty, wyglądające jak duże maszyny vendingowe, podadzą nam wybrane produkty.

Kolejnym rozwiązaniem, dzięki którym towary mogą być rozpoznawalne i zliczane w sklepach bezobsługowych, jest technologia RFID, czyli identyfikacja za pomocą fal radiowych. Umieszczone w sklepie czujniki zapisują informacje o zmianie położenia poszczególnych produktów, co pozwala zachować pełną kontrolę nad asortymentem.

Sklep bezobsługowy – czy to się opłaca?

Sklep bezobsługowy nie ma dużego asortymentu, nie jest też miejscem, gdzie zrobimy duże zakupy dla całej rodziny, nie kupimy w nim też alkoholu lub papierosów. Jednak nie takie jest jego zadanie. Jako sklep typu convenience store, ma umożliwiać klientom realizowanie niewielkich, bieżących potrzeb. I w tej roli świetnie się sprawdza. Dla klientów to ogromna wygoda i swoboda w dokonywaniu zakupów. Co prawda wielu klientów nadal traktuje tego typu punkty handlowe jako ciekawostkę, ale stopniowo zyskują one coraz większą popularność i sympatię konsumentów. Czy jednak prowadzenie takiego sklepu jest opłacalne? Założenie sklepu bezobsługowego wymaga większego wkładu finansowego niż w przypadku tradycyjnego punktu sprzedaży. Jednak inwestycja szybko się zwraca, między innymi ze względu na ograniczenie kosztów zatrudnienia. W dodatku zastosowane w sklepach bezobsługowych systemy umożliwiają uniknięcie strat związanych z kradzieżami lub pomyłkami.


Porozmawiaj z nami o sztucznej inteligencji
Dołącz do grupy "AI Business" na Facebooku

Newsletter
AI Business

Bądź na bieżąco z możliwościami sztucznej inteligencji w biznesie.
Zapisz się na bezpłatny newsletter.



Najnowsze artykuły - AI sztuczna inteligencja

Send this to a friend