Rynki finansowe przeżywają rewolucję dzięki sztucznej inteligencji. Coraz więcej inwestorów korzysta z chatbotów takich jak ChatGPT do wyboru akcji. Według analiz robo-doradztwo (ang. robo-advisory) wzrośnie o 600% na globalnym rynku w ciągu kilku lat.
W artykule
Demokratyzacja analizy inwestycyjnej przez robo-doradztwo
Jeszcze niedawno dostęp do zaawansowanych narzędzi analitycznych (terminale Bloomberg czy specjalistyczne platformy tradingowe) mieli niemal wyłącznie profesjonaliści i instytucje finansowe. Dziś sztuczna inteligencja zmienia stan rzeczy. Według badania eToro przeprowadzonego wśród 11 tys. inwestorów detalicznych na świecie, 13% już korzysta z ChatGPT przy wyborze akcji, a kolejne 50% rozważa taki krok.
To oznacza, że analizy, które dawniej wymagały dostępu do płatnych baz danych i kosztownych raportów, są dziś w zasięgu każdego użytkownika internetu.
– Nawet proste narzędzie ChatGPT potrafi wiele i może replikować większość zadań, które wykonywałem wcześniej – podkreśla Jeremy Leung, były analityk UBS, który po odejściu z banku zaczął zarządzać własnym portfelem z pomocą AI.
Portfel AI bije tradycyjne fundusze
Entuzjazm wokół sztucznej inteligencji w inwestycjach nie bierze się znikąd. W marcu 2023 roku firma Finder poprosiła ChatGPT o wskazanie spółek spełniających kryteria wysokiej jakości – m.in. stabilny wzrost, niski poziom zadłużenia czy przewagi konkurencyjne. AI stworzyło portfel 38 akcji, w którym znalazły się m.in. Nvidia, Amazon, Procter & Gamble czy Walmart.
W ciągu kilkunastu miesięcy portfel wzrósł o 55%, przewyższając średnią wyników dziesięciu najpopularniejszych brytyjskich funduszy o niemal 19 punktów procentowych. To wynik bez wątpienia imponujący.
Przeczytaj także: Pierwszy na świecie bank w pełni oparty na sztucznej inteligencji
Robo-doradztwo – ryzyko i ograniczenia
Eksperci ostrzegają jednak przed nadmiernym entuzjazmem.
– Ryzyko pojawia się, gdy ludzie traktują ogólne modele jak ChatGPT czy Gemini jak szklaną kulę. Ogólne modele AI mogą podawać błędne dane liczbowe i daty, zbyt mocno opierać się na z góry ustalonych narracjach oraz nadmiernie polegać na historycznych ruchach cen, próbując przewidzieć przyszłość – komentuje Dan Moczulski, dyrektor zarządzający eToro na Wielką Brytanię.
Problemem jest fakt, że ogólne modele AI nie mają dostępu do danych ukrytych za paywallem, a czasami mogą podawać błędne liczby czy daty. Nadmierne poleganie na historycznych trendach i narracjach z sieci również rodzi ryzyko błędnych wniosków. Dlatego specjaliści podkreślają, że AI powinna być wsparciem, a nie pełnoprawnym doradcą inwestycyjnym.
Sam ChatGPT wprost ostrzega użytkowników, że nie należy traktować go jako źródła profesjonalnych porad finansowych. OpenAI nie ujawnia też, ilu użytkowników faktycznie wykorzystuje chatbota w decyzjach inwestycyjnych.
Nowa era dla detalicznych inwestorów
Mimo ostrzeżeń trudno nie zauważyć, że AI demokratyzuje dostęp do rynków kapitałowych. Jeszcze kilka lat temu prywatny inwestor był skazany na raporty banków i analizy z mediów finansowych. Dziś może wprowadzić prompt w ChatGPT i uzyskać symulację scenariuszy, analizę SWOT spółki czy przegląd konkurencji. Robo-doradztwo pozwala na uzyskanie potrzebnych informacji w kilka sekund.
Istotne znaczenie ma jednak umiejętność zadawania pytań i weryfikowania odpowiedzi. Leung, który testuje ChatGPT w zarządzaniu portfelem, przygotowuje precyzyjne polecenia: „Załóż, że jesteś analitykiem short – jaka jest teza short dla tej spółki?” albo „Korzystaj wyłącznie z wiarygodnych źródeł, takich jak zgłoszenia SEC”. Analityk podkreśla, że im więcej kontekstu, tym lepsze odpowiedzi możemy otrzymać.
Przeczytaj także: Generatywne AI bez zwrotu: 95 % firm nie odnotowuje zysków, wynika z raportu MIT
Perspektywy rynku
Według prognoz firmy Research and Markets, przychody sektora robo-doradztwa wzrosną z 61,75 miliardów dolarów w 2023 roku do 470,91 miliardów w 2029 roku. Ten boom napędzany jest zarówno przez fintechy, jak i tradycyjne instytucje finansowe, które w coraz większym stopniu integrują rozwiązania AI w swoich usługach doradczych.
Jednocześnie to dopiero początek transformacji zapewnianej przez robo-doradztwo. Eksperci wskazują, że w kolejnych latach bardzo ważne będzie rozwijanie modeli AI specjalnie trenowanych pod kątem rynków finansowych, które będą mogły bezpieczniej i dokładniej wspierać inwestorów.
Sztuczna inteligencja otworzyła drzwi do świata inwestycji szerokiemu gronu użytkowników, ale wraz z nowymi możliwościami pojawiły się też pytania o bezpieczeństwo i etykę. Jeśli rynek utrzyma obecne tempo wzrostu, AI może znacząco wpłynąć na sposób, w jaki podejmowane są decyzje finansowe – i przez amatorów, i przez profesjonalistów.
Porozmawiaj z nami o sztucznej inteligencji
Dołącz do grupy "AI Business" na Facebooku
Polecamy e-book o AI
AI w marketingu – jak zwiększyć sprzedaż i zaangażowanie klientów?
Test Turinga: Czy AI jest już inteligentniejsze od człowieka?