Al Gore prezentuje system AI śledzący śmiertelnie groźne zanieczyszczenia z 660 milionów źródeł

Koalicja Climate Trace, współzałożona przez Ala Gore’a, byłego wiceprezydenta USA, zaprezentowała nowy system sztucznej inteligencji. Narzędzie śledzi emisje pyłów zawieszonych PM2.5 z ponad 660 milionów źródeł na całym świecie.

To znaczące poszerzenie pierwotnej misji Climate Trace, która początkowo koncentrowała się na emisjach gazów cieplarnianych. Według Światowej Organizacji Zdrowia drobne pyły zabijają przedwcześnie nawet 10 milionów osób rocznie. PM2.5, powstające głównie w wyniku spalania paliw kopalnych, mogą wnikać głęboko do płuc i krwiobiegu. Powodują m.in. raka płuc, choroby serca, cukrzycę czy demencję.

Satelity, sensory i sztuczna inteligencja w jednej sieci

Nowa platforma opiera się na danych z 300 satelitów, 30 tysięcy naziemnych sensorów oraz zaawansowanych modeli AI. Dzięki nim Climate Trace identyfikuje źródła emisji w 2 500 miastach świata i klasyfikuje je według skali oddziaływania. Zidentyfikowano już 137 095 miejsc emisji pyłów, z czego blisko 4 tysiące określono mianem „super emitentów”. Są to obiekty, które wytwarzają szczególnie wysokie stężenia zanieczyszczeń.

System nie ogranicza się do statycznych danych. Oferuje dynamiczne wizualizacje pokazujące, jak smugi zanieczyszczeń przemieszczają się z elektrowni, rafinerii czy portów do gęsto zaludnionych dzielnic mieszkaniowych. W przyszłości narzędzie ma zapewniać codzienne aktualizacje, które będą mogły być integrowane z popularnymi aplikacjami pogodowymi.

Zastanówmy się nad samym pomysłem śledzenia 662 milionów lokalizacji na całym świecie. Bez sztucznej inteligencji nie moglibyśmy sobie wyobrazić zrobienia czegoś takiego. Ale oczywiście, jak zresztą widzieliśmy w ostatnich latach, AI potrafi robić rzeczy nadzwyczajne – podkreślił Gore w rozmowie z TechCrunch

Globalna mapa zagrożeń Climate Trace

Pierwsze analizy Climate Trace wskazują, że największą liczbę osób narażonych na kontakt z toksycznym powietrzem odnotowano w Karaczi (Pakistanie). Na kolejnych miejscach znalazły się Guangzhou (Chiny), Seul (Korea Południowa), Nowy Jork (USA) oraz Dhaka (Bangladesz).

Gore zwrócił uwagę na dramatyczny przykład tzw. Cancer Alley w Luizjanie. Jest to ciągnący się na 105 kilometrów pass zakładów petrochemicznych między Baton Rouge a Nowym Orleanem.

Gdyby ten region był państwem, jego emisje per capita plasowałyby się na czwartym miejscu na świecie, tuż za Turkmenistanem – stwierdził.

Przeczytaj także: HSBC inwestuje w zrównoważony rozwój wspierany przez sztuczną inteligencję

Konsekwencje zdrowotne i polityczne

Pyły PM2.5 stanowią dziś jeden z największych globalnych kryzysów zdrowotnych. Oprócz raka i chorób układu krążenia, zwiększają ryzyko chorób neurologicznych, niskiej masy urodzeniowej, a także przewlekłych schorzeń metabolicznych. Nawet w krajach rozwiniętych, gdzie stężenia mieszczą się w granicach prawnie dopuszczalnych norm, powodują dziesiątki tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie.

Gore widzi w tym projekcie zarówno narzędzie badawcze, jak i polityczne. Jak przypomina, podobna przejrzystość danych przyczyniła się w przeszłości do skutecznej walki z benzyną ołowiową. Publiczny dostęp do informacji o źródłach emisji ma wzmocnić społeczności lokalne w walce z trucicielami i przyspieszyć transformację energetyczną.

AI jako „barometr prawdy”

System Climate Trace działa jak swoisty barometr. Pozwala sprawdzić, kto emituje zanieczyszczenia, w jakiej ilości i jakie są ich skutki w najbliższym otoczeniu. Gore porównuje go do prognoz pogody.

Co istotne, narzędzie nie tylko wskazuje źródła, ale i umożliwia śledzenie długofalowych trendów. W przyszłości takie rozwiązanie może wspierać polityków, aktywistów i instytucje zdrowia publicznego w podejmowaniu decyzji opartych na twardych danych.

Przeczytaj także: AI buduje reaktory jądrowe. Google i Microsoft stawiają na atom dla sztucznej inteligencji

Nowy standard przejrzystości?

Wdrożenie tej technologii to ważny krok w globalnej walce o czystsze powietrze i zdrowszą przyszłość. Pokazuje, że sztuczna inteligencja ma do odegrania ważną rolę również w ochronie środowiska i zdrowia publicznego.

Przed pojawieniem się sztucznej inteligencji trudno było ludziom naprawdę precyzyjnie zobaczyć, skąd pochodzi to konwencjonalne zanieczyszczenie powietrza. Kiedy unosi się ono nad ich domami i sąsiedztwami, a ludzie mają bardzo jasny obraz tej sytuacji, wtedy – moim zdaniem – zyskują siłę dzięki prawdzie o swoim położeniu – podsumowuje Gore.

Według współzałożyciela Climate Trace istnieje duża szansa, że dzięki tego rodzaju rozwiązaniom presja na redukcję emisji i rozwój czystych technologii stanie się silniejsza niż kiedykolwiek.



Porozmawiaj z nami o sztucznej inteligencji
Dołącz do grupy "AI Business" na Facebooku


Polecamy e-book o AI


Sztuczna inteligencja w biznesie - przewodnik
AI w marketingu – jak zwiększyć sprzedaż i zaangażowanie klientów?
Test Turinga: Czy AI jest już inteligentniejsze od człowieka?

Newsletter
AI Business

Bądź na bieżąco z możliwościami sztucznej inteligencji w biznesie.
Zapisz się na bezpłatny newsletter.



Latest Posts